Co zabrać w góry? Wakacyjne testy sprzętu w terenie

2026-07-31
Co zabrać w góry? Wakacyjne testy sprzętu w terenie

Planowanie letniej wyprawy w góry to moment, w którym u każdego miłośnika turystyki i outdooru budzi się ekscytacja. Widok malowniczych szlaków, soczysta zieleń hal, surowe piękno skalnych grani oraz perspektywa zdobycia kolejnego szczytu potrafią zrekompensować każdy wysiłek. Jednak góry – zwłaszcza latem – bywają kapryśne, nieprzewidywalne i wymagające. Poranek na przełęczy może witać nas rześkim, lodowatym wiatrem, południe palić bezlitosnym słońcem na odsłoniętych partiach, a popołudnie przynieść gwałtowną, letnią burzę z ulewnym deszczem i piorunami. Minionego lata Wojtek i Mateusz wybrali się na krótki wypad w Góry Sowie, by przetestować dla Was sprzęt turystyczny, biwakowy oraz odzież taktyczną i survivalową właśnie w takich warunkach, jakich można spodziewać się w górach o tej porze roku.

To na podstawie tych testów powstał nasz wakacyjny poradnik, z którego dowiecie się m.in. jak dobrać plecak w góry i jak go efektywnie spakować, a także poznacie nasze rekomendacje sprawdzonego ekwipunku i odzieży, które warto zabrać w góry latem! Na bazie doświadczeń i wniosków, co w Górach Sowich sprawdziło się lepiej, a co trochę gorzej, przeprowadzimy Cię krok po kroku przez proces kompletowania ekwipunku na 1-2 dniowy letni wypad w góry. Niezależnie od poziomu zaawansowania, każda górska wycieczka wymaga odpowiedniego przygotowania, zarówno fizycznego, jak i sprzętowego. Poznaj najbardziej praktyczne wyposażenie w góry i gotową listę rzeczy do odhaczania podczas pakowania! Solidna dawka niezbędnej wiedzy, by nic nie zaskoczyło Cię na szlaku – usiądź wygodnie, zapnij pasy i sprawdź, co musisz spakować w góry, aby Twoja letnia wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem!

 

Spis treści:

 

Sprawdź też relację z wyprawy Wojtka i Mateusza w Góry Sowie i zobacz, jak rekomendowany przez nas sprzęt sprawdził się w terenie. Film znajdziesz na naszym kanale SpecShop na YouTube!

 

Lista rzeczy na wyjazd w góry latem - gotowa checklista do odhaczania przy pakowaniu

Co spakować w góry latem? Checklista z niezbędnym wyposażeniem

 

Przygotowania na pierwszą wycieczkę w góry, czyli jaki plecak w góry wybrać?

Zanim zaczniesz pakować kolejne gadżety i sprzęt, który jako pierwszy przychodzi Ci do głowy na myśl o wypadzie w góry, musisz zadbać o fundament każdej wyprawy – odpowiedni plecak turystyczny. Dobór odpowiedniego plecaka to kluczowy etap planowania każdej wycieczki, nawet tej najbardziej niepozornej i najkrótszej. Wybór ten zależy bezpośrednio od charakteru i czasu trwania Twojej podróży. Jeśli planujesz klasyczne 1-2-dniowe wypady na szlak, optymalnym wyborem będzie plecak o pojemności ok. 20-30 litrów. Zmieścisz w nim zapas wody, kurtkę przeciwdeszczową, apteczkę oraz prowiant na kilkanaście godzin marszu.

Sytuacja zmienia się, gdy w planach masz wyprawę kilkudniową (3-5 dni lub dłuższą). Wówczas logistyka wymaga większego zaplecza: musisz zmieścić śpiwór, dodatkową żywność liofilizowaną lub puszkowaną, kuchenkę turystyczną, kartusz z gazem oraz zapas odzieży termicznej na zmianę. W takim scenariuszu pojemność plecaka powinna wzrosnąć do minimum 35 litrów, a jego konstrukcja musi charakteryzować się znacznie wyższą wytrzymałością mechaniczną i zaawansowanym systemem troczenia. Na kilkudniowe trekkingi warto rozważyć większe plecaki 40-60 L z rozbudowanym systemem nośnym i wentylacją pleców.

W naszych testach terenowych w Górach Sowich doskonale sprawdził się plecak Helikon Bergen. To wyjątkowy model z linii Helikon Bushcraft zaprojektowany we współpracy z Survivaltech (europejski nr patentu: 007756879-0001), który łączy w sobie cechy klasycznego, pakownego plecaka turystycznego z wytrzymałością i modułowością oporządzenia militarnego. Choć wyglądem nawiązuje do historycznych plecaków brytyjskich i polskich sił specjalnych z czasów II wojny światowej, to ma wiele do zaoferowania na górskim szlaku! Wykonany jest z odpornej na przetarcia i rozdarcie Cordury® 500D o wysokiej gramaturze (263 g/m2), z dbałością o każdy szew i dodatki – został wyposażony m.in. w zamki znanej i cenionej japońskiej firmy YKK®, komponenty Woojin plastic® oraz laserowo wycinane taśmy systemu MOLLE, pozwalające na montaż dodatkowych modułów (np. dość uniwersalne i bardzo praktyczne kieszenie MOLLE) i zwiększenie pakowności plecaka.

Plecak Helikon Bergen Backpack 25L - Cordura - Olive Green - PL-BGN-CD-02
Plecak Helikon Bergen Backpack 25L - Cordura - Earth Brown / Clay - PL-BGN-CD-0A0BA

Niekoniecznie też musi zajść taka potrzeba, bo sam plecak – mimo niepozornych rozmiarów i niewielkiej pojemności, oferuje doskonale przemyślaną konstrukcję, która w praktyce zapewnia bardzo dobrą pakowność: posiada przestronną komorę główną o pojemności 18L z podwójną regulacją (ściągacz ze stoperem) oraz 3 pojemne stałe kieszenie zewnętrzne (2 boczne i środkową ze ściągaczem), które pozwalają na intuicyjną segregację ekwipunku i szybszy dostęp do określonych akcesoriów. Za kieszeniami zewnętrznymi ukryto 3 kieszenie przelotowe oraz 2 kieszenie nieprzelotowe do przenoszenia podręcznych narzędzi (jak np. nóż survivalowy, składana piła do drewna czy multitool), a na klapie i spodzie plecaka umieszczono specjalne taśmy montażowe do przytroczenia dodatkowego wyposażenia biwakowego, jak np. śpiwór, dodatkowa kurtka, karimata, zestaw naczyń turystycznych, tarp czy niewielki składany namiot. Dodatkowo, w komorze głównej uwzględniono miejsce i uchwyt na system hydracyjny, a na zewnątrz zamontowano elementy systemu MOLLE pozwalające na rozbudowę go o dodatkowe moduły, kieszenie i organizery. Co zmieściło się w naszym plecaku możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu oraz sprawdzić na naszej liście rzeczy na wyjazd w góry latem.

 

Plecak Helikon Bergen spakowany na wypad w góry

Plecak turystyczny Helikon Bergen i nasz ekwipunek na wędrówkę po Górach Sowich

 

Co równie istotne, plecak Helikon Bergen jest świetnie przystosowany do dłuższych wędrówek w terenie, również z cięższym ekwipunkiem. Model posiada usztywnienie pleców oraz solidny i przemyślany system nośny – ergonomiczne, regulowane szelki szybkowyczepne (system szybkiego wypięcia), wygodny pas biodrowy (odpinany) odciążający kręgosłup przy większym obciążeniu ekwipunkiem oraz pas piersiowy stabilizujący pozycję bagażu podczas dynamicznego marszu po kamienistych stopniach. Niezależnie od tego, czy wybierasz się w Karkonosze, Tatry czy Bieszczady, solidny plecak to Twój najlepszy przyjaciel na szlaku. Nasze testy terenowe w Górach Sowich dowiodły, że model Helikon Bergen świetnie sprawdzi się jako plecak w góry podczas krótszych wypraw.

Okiem eksperta SpecShop: Plecak Helikon Bergen został fabrycznie pokryty powłoką DWR, która zwiększa właściwości hydrofobowe warstwy zewnętrznej – bardzo ułatwia to czyszczenie i skutecznie ogranicza wsiąkanie wody w materiał. Należy jednak pamiętać, że impregnacja DWR to podstawowy poziom zabezpieczenia materiału przed wilgocią, który świetnie sprawdzi się podczas mżawki czy lekkich, krótkotrwałych opadów, ale nie podczas letniej burzy z intensywnym deszczem na otwartej przestrzeni. Na taką okoliczność warto wyposażyć się w dodatkowy pokrowiec wodoodporny na plecak. My zabraliśmy taki pokrowiec w Góry Sowie i nie pożałowaliśmy tej decyzji. Będzie to jednak obowiązkowe wyposażenie podczas górskich wypraw z dala od cywilizacji, gdzie masz bardzo ograniczone możliwości szybkiego znalezienia schronienia przed deszczem.
Plecak Helikon Bergen podczas naszej wyprawy w Góry Sowie
Pokrowiec przeciwdeszczowy na plecak - niezbędny w górach latem

Plecak Helikon Bergen na szlaku i pokrowiec wodoodporny na plecak, który – jak widać – niewątpliwie warto było zabrać ze sobą w góry

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o impregnacji DWR i skutecznej ochronie przed deszczem, sprawdź nasz artykuł Jak chronić się przed deszczem?, w którym wyjaśniamy wszystkie aspekty związane z wodoodpornością materiałów, odzieży i wyposażenia EDC.

 

Jak spakować plecak w góry?

Nawet najlepszy i najdroższy plecak nie spełni swojej roli, jeśli zostanie spakowany w sposób chaotyczny. Praktyczna wiedza o tym, jak dobrze spakować plecak w góry, ma kluczowe znaczenie dla Twojej kondycji fizycznej, komfortu i bezpieczeństwa podczas długich wędrówek na szlaku. Źle rozłożony ciężar powoduje szybkie zmęczenie mięśni pleców, uciska kręgosłup, a co gorsza – może zaburzyć równowagę na eksponowanych, wąskich graniach czy stromych zejściach.

Podczas pakowania plecaka w góry, warto stosować zasadę optymalnego rozłożenia masy w plecaku, opartą na sprawdzonej hierarchii strefowej:

  1. Dno plecaka – strefa dolna: Miejsce na przedmioty lekkie, ale o dużej objętości, z których nie korzystasz w trakcie marszu. Idealnie nadaje się tutaj śpiwór, lekka warstwa docieplająca czy zapasowe skarpety.

  2. Środek plecaka, blisko pleców – strefa ciężka: To najważniejsze miejsce. Tutaj umieszczamy najcięższe elementy ekwipunku: zapas wody, żywność, kuchenkę turystyczną z kartuszem gazowym oraz cięższą optykę. Umieszczenie masy blisko kręgosłupa sprawia, że środek ciężkości ciała przesuwa się naturalnie ku przodowi, co zapewnia idealną stabilizację sylwetki.

  3. Zewnętrzna część środka oraz boki plecaka – strefa średnia: Przestrzeń na ekwipunek o umiarkowanej wadze – apteczkę turystyczną, kurtkę hardshell, pokrowiec przeciwdeszczowy.

  4. Górna klapa oraz łatwo dostępne kieszenie zewnętrzne – strefa górna i szybkiego dostępu: Rzeczy, po które musisz sięgnąć w ułamku sekundy bez zdejmowania całego plecaka lub w razie nagłego załamania pogody. Znajdziesz tu czołówkę, dokumenty, okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem UV, mapę, kompas oraz energetyczne przekąski.

 

Jak spakować plecak w góry - strefy pakowania - infografika

Infografika: Strefy pakowania w plecaku

 

W kontekście pakowania plecaka w góry warto wspomnieć też o zasadzie segregacji według priorytetów. Jest to zasada, wg której wszystkie przedmioty, które mogą być szybko i nagle potrzebne np. kurtka przeciwdeszczowa, okulary przeciwsłoneczne lub latarka czołówka, powinny być łatwo dostępne bez konieczności rozpakowywania całej zawartości plecaka. To szczególnie istotne nie tylko na szlaku, ale podczas każdej dłuższej pieszej wycieczki. Pogoda w kraju jest wyjątkowo zmienna i kapryśna – zwłaszcza latem, a góry same w sobie wymagają wzmożonej ostrożności (jak udało nam się uchwycić na relacji z testów sprzętu w Górach Sowich pogoda zmienia się drastycznie wraz z wysokością), więc odpowiednia organizacja przestrzeni w plecaku pozwala uniknąć nerwowego przepakowywania ekwipunku w poszukiwaniu konkretnego przedmiotu np. wspomnianej kurtki wodoodpornej czy latarki. Dobra organizacja może też skutecznie zapobiec zagubieniu części utensyliów, które mogą okazać się niezbędne w dalszej podróży.

Eksperci SpecShop radzą: W kontekście organizacji ekwipunku w plecaku, warto też pamiętać o dodatkowym zabezpieczeniu cennych przedmiotów, takich jak dokumenty czy elektronika. Mimo stosowania zewnętrznych zabezpieczeń plecaka przed wilgocią, warto dodatkowo wyposażyć się w specjalne organizery wodoodporne, do których spakujemy najcenniejsze rzeczy szczególnie wrażliwe na działanie wody. Na otwartej przestrzeni woda potrafi znaleźć każdą szczelinę. W Górach Sowich wykorzystaliśmy wodoszczelny pokrowiec Magpul DAKA™ Window Pouch, który oczywiście sprawdza się świetnie – opatentowana przez firmę Magpul rodzina elastycznych materiałów wodoodpornych DAKA™ oraz stosowanie zgrzewanych szwów są już legendą w środowisku strzeleckim i survivalowym. Dużą zaletą tego pokrowca jest przezroczyste okienko, które pozwala na błyskawiczną identyfikację zawartości bez ryzyka jej zalania. To świetny sposób na zabezpieczenie map, dokumentów, biletów i drobnych akcesoriów przed wilgocią i kurzem podczas wędrówek w terenie.
Pokrowiec wodoszczelny Magpul DAKA™ Large Window Pouch - Czarny - MAG996-001
Pokrowiec wodoszczelny Magpul DAKA™ Small Window Pouch - Czarny - MAG994-001

 

Co zabrać ze sobą w góry latem? Pakujemy plecak na wakacyjny wypad w góry

Letnia aura w górach potrafi zmienić się diametralnie w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut. Poranne słońce i bezwietrzna cisza mogą szybko ustąpić miejsca porywistemu wiatrowi na grani oraz gwałtownej burzy. Właśnie dlatego ekwipunek zabierany do plecaka na wędrówkę po górach musi być przemyślany i podzielony na logiczne kategorie. Przyjrzyjmy się im bliżej.

 

Najważniejsze akcesoria w góry podstawowe wyposażenie na wędrówkę w terenie

Nie jesteśmy miłośnikami rzucania się z motyką na księżyc, więc bez odpowiedniego, nawet minimalnego, przygotowania fizycznego odradzamy przemierzanie górskich szlaków o większych poziomach trudności. Jednak dusza prepersa i survivalowca podpowiada nam a mamy nadzieję, że również Wam aby w terenie być dobrze przygotowanym na każdą ewentualność zawsze, nie tylko podczas bardziej wymagających wypraw górskich. Podstawowe akcesoria w góry to absolutne must have, który powinien zabrać ze sobą każdy, kto wybiera się w góry nawet na pozornie prosty i krótki spacer.

Nawet w dobie smartfonów, nawigacji GPS i map Google, wszechobecna technologia w górach lubi zawodzić – bateria w telefonie traci moc w ekspresowym tempie pod wpływem wysokich temperatur i intensywnego poszukiwania zasięgu, a brak tradycyjnego wsparcia nawigacyjnego może skończyć się poważnymi problemami, zwłaszcza jeśli przypadkowo zboczymy ze szlaku. Dlatego do plecaka w góry zawsze należy spakować sprawdzone akcesoria terenowe, choćby w niezbędnym minimum:

 

  • Tradycyjna nawigacja – Dokładna mapa turystyczna regionu oraz profesjonalny kompas, który umożliwia precyzyjne wyznaczanie azymutu i dobrą orientację w terenie to absolutna podstawa. W Góry Sowie zabraliśmy kompas Silva Ranger S i z czystym sumieniem możemy go polecić nawet na trudniejsze wyprawy w teren – zapewnia bardzo wygodną pracę z mapą w gęstej mgle i w deszczu. To naprawdę profesjonalny, płytkowo-pudełkowy kompas z celownikiem lusterkowym – precyzyjny mechanizm i fluorescencyjne oznaczenia umożliwiają nawigację nawet w słabym świetle.

 

Mapa i kompas Silva podczas wyprawy w Góry Sowie

Nasza mapa w pokrowcu wodoodpornym Magpul DAKA™ Window Pouch i kompas Silva Ranger S podczas wędrówki po Górach Sowich

Kompas mapowy z celownikiem lusterkowym Silva Ranger S - Czarny
Nóż składany Ka-Bar Dozier Folding Hunter - Foliage Green - 4062FG
  • Narzędzia tnące i naprawcze – Solidny nóż składany to również ważna część ekwipunku na wędrówki po górach. Wszechstronność wytrzymałych, a jednocześnie kompaktowych noży w outdoorowych sytuacjach nie zna wręcz granic: krojenie, struganie, przycinanie lin, drobna naprawa ekwipunku czy budowanie obozowiska. My testowaliśmy nóż Ka-Bar Dozier Folding Hunter, który świetnie sprawdził się zarówno przy przygotowywaniu posiłków, jak i w drobnych pracach biwakowych oraz naprawczych. Do tego absolutne klasyki survivalu: niezawodna, wzmacniana taśma naprawcza (u nas SOL Duckt Tape), mocna linka spadochronowa paracord oraz wielofunkcyjny trok z klamrą zaciskową, pozwalający na stabilne przypięcie na zewnątrz plecaka dodatkowego oporządzenia (np. maty czy kurtki). Wszystko to warto mieć przy sobie podczas wycieczek górskich.

 

Nóż składany Ka-Bar, latarka czołowa, stalowy kubek - podstawowe akcesoria w góry

Nóż składany Ka-Bar, latarka czołowa Mactronic i stalowy kubek SpecShop podczas naszego testu sprzętu w Górach Sowich

 

  • Oświetlenie osobiste – Niezależnie od tego, czy planujesz powrót do schroniska przed zmrokiem, czy nocowanie pod gołym niebem, latarka czołowa to absolutny wymóg bezpieczeństwa podczas przemieszczania się po górach. Na naszą wędrówkę po Górach Sowich zabraliśmy latarkę Mactronic Cyclope II, która gwarantuje mocne światło, wiele przydatnych w terenie trybów pracy i – jak każda czołówka – wygodę wolnych rąk. Jako bezpieczną rezerwę i awaryjne źródło światła zabraliśmy ultra-kompaktową, lekką latarkę Fenix Mini-Lite, którą łatwo zamocować do taśm plecaka lub odzieży. Można ją wykorzystać również jaką małą lampkę campingową Wybierając latarkę czołową w góry pamiętaj, żeby celować w lekkie i wielofunkcyjne modele o mocy co najmniej 600lm i wyposażone w tryb światła czerwonego lub dodatkową czerwoną diodę, która nie przyciąga owadów podczas wieczornych postojów. Przez wzgląd na kapryśną pogodę koniecznie zwróć też uwagę na poziom wodoszczelności – IPX5 to optymalne minimum. Jeśli nie wiesz, jaką czołówkę w góry wybrać i chcesz poznać polecane modele, sprawdź nasze zestawienie Jaka latarka czołowa w góry – ranking.

Latarka czołówka Mactronic Cyclope II - 600 lm - THL0131 - akumulatorowa, wielofunkcyjna /
Latarka diodowa LED Fenix Mini-Lite - 150 lm - Czarna

 

  • Optyka terenowaAby precyzyjnie ocenić odległość, dostrzec oznaczenia szlaku na odległej ścianie lub po prostu podziwiać piękno górskiej fauny i flory, przyda nam się jasna, wytrzymała lornetka turystyczna, taka jak np. Delta Optical Forest II 12x50 – w Górach Sowich sprawdziła się doskonale. Mimo świetnych parametrów przybliżenia zaskakuje niską wagą, co ma kluczowe znaczenie na szlaku. Zapewnia krystalicznie czysty, jasny obraz dający przewagę w terenie, za który odpowiadają m.in. zaawansowane powłoki przeciwodbiciowe typu FMC (Fully Multi-Coated). W zmiennych, letnich warunkach nieoceniona okazała się również jej wodoodporność (wytrzymuje nawet 5-minutowe pełne zanurzenie w wodzie na głebokości 1m) oraz wypełnienie układu optycznego azotem, co w 100% rozwiązuje problem parowania soczewek od wewnątrz przy nagłych zmianach wilgotności czy po przejściu letniej burzy.

Lornetka Delta Optical Forest II - 12x50 - DO-1302

  • Drobne akcesoria organizacyjne – Wytrzymałe karabinki i karabińczyki lub nowoczesne troki będą niezbędne do organizacji ekwipunku. Wojtek do troczenia wykorzystał dwustronny karabinek Nite-Ize S-Biner #4 SlideLock. Na górskim szlaku przyda się się też notes wodoodporny i długopis wodoodporny, które pozwolą sporządzić notatki w skrajnych warunkach pogodowych. My niezmiennie w terenie korzystamy z notesów i długopisów marki Rite in The Rain – naprawdę zaskoczy Was co potrafi praktyczny długopis Tactical Clicker Pen, który nie tylko pisze po mokrych powierzchniach, ale też w pozycji odwróconej, a jednocześnie jest doskonale odporny na skrajne temperatury. Taki komplet od Rite in The Rain przyda się do notowania koordynatów, prowadzenia dziennika i różnego rodzaju notatek w terenie. 

  • Niezawodne źródło ognia – Zapas zapałek, zapalniczka benzynowa z zapasem paliwa, a najlepiej niezawodne w terenie krzesiwo, to obowiązkowy element wyposażenia na wyprawę w góry. Będą przydatne podczas wzniecania ognia w celu zaparzenia gorącej kawy lub podgrzania jedzenia, a w przypadku noclegu na łonie natury umożliwią rozpalenia ogniska. Jednak nawet jeśli nie planujemy nocowania pod gołym niebem, to umówmy się – nikt nie planuje też zboczyć ze szlaku, zgubić drogę w nieznanym terenie i oczekiwać na pomoc służb ratunkowych. I oczywiście nie chodzi tu tylko o kwestie wypicia ciepłego napoju czy zjedzenia pożywnego posiłku. Możliwość ogrzania się przy płomieniach ogniska może okazać się krytycznym czynnikiem przetrwania właśnie w takich, awaryjnych i nieprzewidzianych sytuacjach, pomagając ochronić organizm przed wychłodzeniem. Warto pamiętać, że ogień w terenie pełni też funkcję sygnalizacyjną i często wykorzystywany jest podczas ustalania lokalizacji zaginionych. Naprawdę nie warto lekceważyć czy pomijać tych elementów pakując się nawet na najkrótszą wyprawę w góry – to drobne wyposażenie, nie zajmie dużo miejsca i nie obciąży ekwipunku, a może naprawdę uratować życie. 

  • Podstawowe naczynia turystyczne – Taki "gastronomiczny" zestaw turystyczny zależy oczywiście od czasu i charakteru wyprawy. Na jedno- czy dwudniowe wycieczki nie będzie nam oczywiście potrzebny cały zestaw naczyń turystycznych w formie menażki z garnkami i patelnią, ale stalowy kubek turystyczny do przygotowania ciepłego napoju czy zagotowania wody w celu jej odkażenia oraz podstawowy niezbędnik turystyczny z zestawem składanych sztućców to podstawa, którą zawsze warto mieć. Na okoliczność wyprawy w Góry Sowie postawiliśmy na minimalizm, chcąc zweryfikować, jak rzeczywiście sprawdza się w terenie – służyły nam: niezbędnik Wildo Spork (w formie sztućca 3w1) oraz tytanowy niezbędnik Light My Fire Spork Original o podobnej, ale dwustronnej konstrukcji, a także nasz kubek stalowy SpecShop (do picia kawy) i kubek tytanowy Esbit Titanium Pot 750 ml (do zagotowania wody i zaparzenia kawy). I wszystkie służyły nam bardzo dobrze.

Niezbędnik turystyczny Light My Fire Spork Original - Tytanowy - sztućce 3w1
Kubek tytanowy Esbit Titanium Pot - 750 ml - PT750-TI

 

  • Piankowa karimata lub siedzisko turystyczne – Kompletując ekwipunek na jednodniowy lub weekendowy wypad w góry bez planowanego noclegu pod gołym niebem, można łatwo dojść do wniosku, że jakakolwiek izolacja od podłoża to zbędny balast. Nic bardziej mylnego – tę opinię zmienisz błyskawicznie podczas pierwszego dłuższego postoju na środku górskiego szlaku. Kiedy zmęczenie da się we znaki i zechcesz po prostu odpocząć lub zjeść regenerujący posiłek, może okazać się, że powalone pnie, głazy czy leśne poszycie są wilgotne od porannej rosy lub popołudniowej ulewy, twarde, a nierzadko pokryte ostrymi gałęziami. Lekkie, składane siedzisko (tzw. sit pad) lub  klasyczna składana karimata nie ważą praktycznie nic, a gwarantują pełen komfort regeneracji na trasie. Pozwolą bezpiecznie usiąść w suchym miejscu w każdych warunkach, skutecznie chroniąc organizm przed wychłodzeniem, a odzież przed zabrudzeniem i przesiąknięciem wilgocią. Tego typu akcesoria turystyczne można bez problemu przytroczyć na zewnątrz plecaka, dzięki czemu są zawsze pod ręką i nie zajmują cennego miejsca w komorze głównej.

 

Karimata i siedzisko turystyczne przytroczone do plecaka wyprawowego

Składana karimata i siedzisko turystyczne Helikon Vagabond przytroczone do plecaka turystycznego

 

W Góry Sowie Wojtek zabrał sprawdzoną już wielokrotnie karimatę FOX Outdoor, ale też po raz pierwszy testował siedzisko Helikon Vagabond – bardzo lekkie i praktyczne w przenoszeniu (waga zaledwie 90g i możliwość złożenia do bardzo kompaktowych rozmiarów oraz przytroczenia). Początkowo wydawało się, że właściwości izolacyjne tego rozwiązania pozostawiają wiele do życzenia, bo w pierwszym momencie czuć było lekki chłód od podłoża. Jednak wewnętrzna warstwa pianki dobrze przejmuje i oddaje energię cieplną ciała, bo już po chwili komfort siedzenia był porównywalny do tego, jakie oferują tradycyjne siedziska czy karimaty piankowe. Jeśli dodać do tego nieocenioną w terenie odporność na uszkodzenia mechaniczne (siedzisko wykonano z Cordury 500D), otrzymujemy solidne i łatwe w transporcie siedzisko na nie jeden wypad w góry. Z czystym sumieniem możemy więc polecić to rozwiązanie wszystkim, którzy gotowi są wydać nieco więcej na nowoczesną i bezproblemową w przenoszeniu formę izolacji od podłoża.

 

Siedzisko turystyczne Helikon Vagabond Seat Pad - złożone, gotowe do przytroczenia - MOLLE
Siedzisko turystyczne Helikon Vagabond Seat Pad - rozłożone, 29 cm x 35 cm

 

 

Dodatkowe, uzupełniające akcesoria przydatne w górach można by wymieniać w nieskończoność. Niemniej jednak, w naszej opinii najważniejsze 6 elementów, czyli wspomniane na początku niezbędne minimum, jakie bezwzględnie zabiera się w plecaku na górską wyprawę to: źródło ognia, mapa, kompas, kurtka przeciwdeszczowa (lub płaszcz), latarka czołowa oraz zapas wody pitnej. Przy założeniu, że znajdziemy się na dwudniowej wycieczce jedynie z powyższymi przedmiotami, niczym Robinson Crusoe na bezludnej wyspie, uda nam się wzniecić ogień przy pomocy krzesiwa lub zapałek, ogrzać się, w miarę szybko i bezpiecznie znaleźć schronienie w postaci schroniska lub dotrzeć do miejsca noclegowego. Nawet lekki softshell z impregnacją DWR czy najprostszy płaszcz przeciwdeszczowy uchronią nas przed przemoknięciem podczas przelotnych opadów, a zapas płynów nie pozwoli nam się odwodnić.

 

Dodatkowe ubrania w góry, które warto ze sobą zabrać

Wyjeżdżając w góry przy trzydziestostopniowym upale, łatwo zapomnieć, że na szczytach i przełęczach temperatura drastycznie spada, a wiejący wiatr potrafi wychłodzić organizm w kilka minut. W górach nie wolno dać się zwieść pogodzie. Choć letnia aura może kojarzyć się z przyjemnym spacerem w krótkich spodniach i koszulce t-shirt, w praktyce można spodziewać się, że pogoda w końcu przestanie nas rozpieszczać. Nie będziemy dziś omawiać kwestii odzieży bazowej, którą masz już na sobie – jak odpowiednie, rozchodzone buty trekkingowe, wytrzymałe spodnie czy koszulki termoaktywne – przygotowujemy dla Was osobny materiał o najlepszej odzieży w góry i to tam omówimy dokładnie, w co się ubrać w góry latem.

W dzisiejszym poradniku skupimy się na odzieży ochronnej, której lepiej nie zapomnieć spakować na letnią wyprawę w góry. Przed wyjściem w teren upewnij się, że w Twoim plecaku znajdują się:

 

  • Kurtka softshell – Prawdopodobnie masz ją już na sobie, ale jeśli nie, obowiązkowo musi znaleźć się w plecaku. To Twoja bariera przed porywistym wiatrem na otwartych przestrzeniach i graniach. W przeciwieństwie do kurtek hardshellowych, klasyczny softshell oferuje znacznie wyższą oddychalność oraz elastyczność materiału – szczególnie istotne podczas większego wysiłku fizycznego. To optymalny wybór na intensywny marsz w suchych, ale wietrznych warunkach, choć warto pamiętać, że odpowiednio dobrany softshell zapewni też optymalną ochronę przed krótkim, przelotnym deszczem.

W Górach Sowich Wojtek testował kurtkę Helikon Urban Hybrid Softshell, która bardzo dobrze poradziła sobie w górskim terenie. Jej niewątpliwą zaletą jest dodatkowa ocieplina wewnętrzna oraz kaptur, który szczelnie osłania szyję i okala głowę – w połączeniu z fabryczną impregnacją hydrofobową otrzymujemy jeden z lepiej dopracowanych softshelli, jeśli chodzi o ochronę przed deszczem. Mateusz z kolei na naszą wyprawę zabrał kurtkę Helikon Trooper – przy intensywniejszej aktywności jej rozpinane wywietrzniki pod pachami są naprawdę dużą zaletą. Okazuje się też zaskakujące, jak wiele "przelotnego deszczu" ten softshell potrafi znieść w praktyce.

Kurtka Helikon Urban Hybrid Softshell - StormStretch - Shadow-Grey - KU-UHS-NL-35
Kurtka softshell Helikon Trooper MK2 - StormStretch - Earth Brown - KU-TRM-NL-0A

Pamiętać jednak należy o przeznaczeniu i ograniczeniach kurtek softshellowych – nie są to modele, które ochronią nas przed długim, ulewnym deszczem. Nie bez powodu do plecaka Wojtek spakował również kurtkę przeznaczoną właśnie do ochrony przed deszczem. 

 

  • Kurtka hardshell – To Twoja tarcza przed ulewnym deszczem i lodowatym wiatrem, którą w górach warto mieć zawsze pod ręką. W Góry Sowie Wojtek zabrał kurtkę Helikon Hardshell Squall , która stała się już legendą trekkingowych kurtek przeciwdeszczowych. Rzeczywiście skutecznie chroni przed wodą nawet podczas największej ulewy (dzięki membranie 3L TorrentStretch i wodoodporności na poziomie 30 000 mm słupa wody), zachowując jednocześnie wysoką oddychalność (30 000 g/m2/24h), dzięki czemu nie ugotujesz się we własnym pocie podczas podejścia. 

Warto pamiętać o tych zaletach hardshelli, zanim na szybko zdecydujemy się na zwykłą kurtkę przeciwdeszczową czy najtańszy płaszcz przeciwdeszczowy z PVC – choć świetnie blokują wodę z zewnątrz, charakteryzują się zerową oddychalnością i tworzą efekt "szklarni". Podczas forsownego marszu w takim foliowym lub gumowanym okryciu zjawisko kondensacji sprawi, że błyskawicznie będziesz całkowicie mokry od własnego potu. Na wietrznej przełęczy, nawet w środku wakacji, taki kompres błyskawicznie wysysa z ciała ciepło, co drastycznie zwiększa ryzyko gwałtownego wychłodzenia organizmu. Ponadto profesjonalne laminaty oferują podklejane szwy, bryzgoszczelne zamki, systemy wentylacji pod pachami oraz wysoką odporność na mechaniczne przetarcia o skały, podczas gdy tania peleryna z PVC łatwo ulega rozdarciu przy pierwszym kontakcie z ostrzejszymi gałęziami.

Kurtka Helikon Hardshell Squall - Taiga Green - KU-SHJ-TR-09 - męska
Kurtka Helikon Hardshell Squall - Taiga Green - KU-SWH-TR-09 - damska

 

  • Lekka warstwa docieplająca – Kiedy po intensywnym, wyczerpującym podejściu zatrzymujesz się, by odpocząć i zjeść posiłek, Twój rozgrzany i spocony organizm jest niezwykle podatny na gwałtowne wychłodzenie. Właśnie dlatego w plecaku zawsze musi znaleźć się dodatkowa warstwa docieplająca. Rolę takiej warstwy może pełnić cienki polar wojskowy, bluza z wełny merino lub lekka kurtka z ociepliną. Podczas wędrówki po Górach Sowich Wojtek korzystał z nowoczesnej kompresyjnej kurtki Helikon Wolfhound z wypełnieniem syntetycznym. Kurtka okazała się niesamowicie lekka, złożona zajęła naprawdę niewiele miejsca w plecaku, syntetyczne wypełnienie Climashield® Apex™ doskonale izoluje od chłodu, a co najważniejsze – ten model naprawdę zachowuje swoje właściwości grzewcze nawet wtedy, gdy ulegnie zawilgoceniu. To idealne rozwiązanie na postoje na wietrznych przełęczach, szczególnie podczas niepewnej pogody.

 

Przygotowanie gorącej kawy w terenie - postój w Górach Sowich
Nagły deszcz przed wieżą widokową na Wielkiej Sowie

Kurtka Helikon Wolfhound Jacket w górach – po lewej: podczas postoju i przerwy na gorącą kawę; po prawej – w deszczu na szczycie Wielkiej Sowy

 

Mateusz z kolei w Górach Sowich zweryfikował przydatność bluzy Combat Shirt podczas górskich wędrówek, wykorzystując do tego model Helikon MCDU Combat Shirt. Choć to rodzaj bluzy o proweniencji militarnej, zaprojektowany pod kątem komfortu i ochrony ciała podczas długiego marszu z ciężkim oporządzeniem (przede wszystkim pod kamizelkę taktyczną), doskonale sprawdza się w górach i zastosowaniach turystycznych, zwłaszcza przy cięższym ekwipunku przenoszonym na plecach (a wierzcie, że cały sprzęt potrzebny do nagrywania relacji z naszych testów terenowych naprawdę sporo waży). Bluza zachowuje właściwości termoaktywne i termoregulacyjne porównywalne do koszulki termoaktywnej, ale dodatkowo zapewnia też ochronę szyi przed wiatrem i chłodem, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba. Wbrew pozorom też bluza dobrze oddycha, nie tylko dzięki panelom na torsie i plecach (cecha charakterystyczna Combat Shirtów), ale również za sprawą wywietrzników pod pachami, które zapewniają dodatkową wentylację. W połączeniu z termoaktywną warstwą bazową i awaryjną ochroną przed deszczem, Combat Shirt będzie wystarczającą warstwą zewnętrzną przy temperaturze na poziomie 10-20 stopni C.

 

Bluza Combat Shirt podczas aktywności w górach

Bluza Helikon MCDU Combat Shirt podczas wędrówki po Górach Sowich

 

Bluza Helikon MCDU Combat Shirt - NyCo Ripstop - Olive - BL-MCD-NR-02
Kurtka Helikon Wolfhound - Climashield Apex - Desert Night Camo - KU-WLF-NL-0L

 

  • Ochrona dłoni – Zabieranie rękawiczek na letni wypad w góry może na pierwszy rzut oka wydawać się lekką przesadą, jednak w praktyce rękawice trekkingowe lub lekkie rękawice taktyczne to element ekwipunku, który naprawdę potrafi uratować sytuację na szlaku. Ich nadrzędną funkcją jest mechaniczna ochrona dłoni przed otarciami, skaleczeniami, zadrapaniami, a nawet poważniejszymi urazami. Z bezpieczeństwem na szlaku mają jednak znacznie więcej wspólnego. Jeśli na Twojej trasie znajdują się sztuczne ułatwienia – łańcuchy, klamry czy metalowe drabinki (jak choćby na tatrzańskiej Orlej Perci czy w drodze na Świnicę) – gołe, spocone dłonie błyskawicznie zaczną się na nich ślizgać, co bezpośrednio zagraża Twojemu bezpieczeństwu. Dodatkowo szorstkie, granitowe skały bardzo szybko powodują bolesne otarcia naskórka podczas pokonywania trudniejszych, stromych odcinków, gdzie trzeba pomagać sobie rękami. Cienkie rękawice chronią też przed powstawaniem pęcherzy od długotrwałego operowania rączkami kijków trekkingowych, a wczesnym rankiem na grani osłonią stawy przed chłodnym, przenikliwym wiatrem.

Rękawice turystyczne Helikon Tracker Outback - Olive Green - RK-TCO-RP-02

Podczas wyprawy w Góry Sowie Wojtek testował cienkie, funkcjonalne rękawice Helikon Tracker Outback. Ich największą zaletą podczas letnich wędrówek po górach jest świetna oddychalność połączona z anatomicznym krojem – przylegają do rąk niczym druga skóra, więc dłonie nie gotują się w środku podczas wysiłku, a my zachowujemy pełną swobodę ruchów. Jednocześnie wewnętrzna część dłoni została wzmocniona warstwą syntetycznej skóry, co gwarantuje pewny chwyt na śliskich od deszczu łańcuchach, ostrych krawędziach skał czy drewnianych poręczach wież widokowych. Co więcej, model ten wyposażono w zintegrowane pętle, dzięki którym można błyskawicznie przypiąć je karabinkiem np. do zewnętrznych taśm plecaka lub nawet do szlufki spodni, by zawsze były pod ręką przed wejściem w trudniejszy, skalisty teren.

 

Wyprawa w góry z kompletem odzieży ochronnej

W Górach Sowich Wojtek nie zapomniał o żadnym elemencie ochronnym – czapka z daszkiem, okulary przeciwsłoneczne, szalokominiarka, a przy pasku rękawice

 

  • Ochrona głowy i szyi – Choć latem w górach słońce jest naszym największym sprzymierzeńcem, na otwartych przestrzeniach, leśnych porębach czy wyeksponowanych wieżach widokowych potrafi szybko stać się groźnym przeciwnikiem. Długotrwała ekspozycja na promieniowanie UV bez odpowiedniego zabezpieczenia to najkrótsza droga do udaru cieplnego i bolesnych poparzeń. Dlatego lekka czapka z daszkiem lub dobrze oddychający kapelusz przeciwsłoneczny z szerokim rondem, które osłonią twarz przed palącymi promieniami, są absolutnie niezbędne na odsłoniętych, nasłonecznionych graniach, gdzie ryzyko udaru słonecznego jest najwyższe. Wojtek zabrał w góry czapkę Helikon Logo Cup o bardzo przemyślanej konstrukcji – ergonomiczne boczne wycięcia nad uszami sprawiają, że czapka nie jest ani zbyt płytka, ani też za głęboka, czyli idealna do noszenia w towarzystwie okularów przeciwsłonecznych. Latem w górach świetnie sprawdzi się też model Helikon Folding Outdoor Cap z szybkoschnącego, dobrze oddychającego materiału StromStrech®, strukturą przypominającego softshell. Czapka ma składany daszek i łatwo zmieścić ją nawet w kieszeni kurtki czy spodni.

Równie wrażliwym miejscem wymagającym dodatkowej ochrony jest nasza szyja i kark – podatne na spieczenie słońcem w bezchmurne dni, a z drugiej strony narażone na przewianie, gdy mocno spoceni zatrzymamy się na odpoczynek na wyższych partiach szlaku. Podczas naszej wędrówki po Górach Sowich nieocenionym elementem wyposażenia okazała się elastyczna szalokominiarka SpecShop. To niezwykle uniwersalny, wielofunkcyjny kawałek materiału, który latem w górskim terenie ratuje sytuację na wiele sposobów. Podczas stromych, wyczerpujących podejść w upale może służyć jako opaska zbierająca pot z czoła, zapobiegając szczypaniu oczu. Kiedy wyjdziemy na mocno wietrzną platformę widokową, jednym ruchem można naciągnąć ją na szyję, zyskując lekką, ale w pełni skuteczną barierę przed chłodnymi podmuchami wiatru. Latem komin świetnie chroni też drogi oddechowe przed wszechobecnym pyłem na suchych, piaszczystych duktach, udowadniając, że ten niepozorny i prawie nic nie ważący element odzieży powinien zawsze znaleźć się w zewnętrznej kieszonce plecaka.

Czapka z daszkiem Helikon Folding Outdoor Cap® - Shadow Grey - CZ-FOC-NL-35
Szalokominiarka SpecShop - TactiCool Headwrap - Zielona
  • Ochrona oczu – Wzrok to nasz najważniejszy zmysł podczas poruszania się w terenie, a w górach oczy są narażone na znacznie więcej niebezpieczeństw niż podczas miejskiego spaceru. Z jednej strony chodzi o słońce – promieniowanie UV wraz ze wzrostem wysokości staje się coraz bardziej intensywne, a długotrwałe mrużenie oczu podczas marszu w upalny dzień prowadzi do uciążliwego bólu głowy i szybkiego zmęczenia organizmu. Może to też ograniczać widoczność czy zaburzać widzenie, co z zasady w górach nie jest bezpieczne. Dlatego okulary przeciwsłoneczne zawsze powinniśmy mieć w plecaku, z którym wyruszamy w góry. Z drugiej strony (i o tym turyści zapominają najczęściej) okulary stanowią też fizyczną tarczę przed urazami mechanicznymi. Wędrując gęsto zalesionymi szlakami Gór Sowich, nierzadko musimy lawirować między świerkami. Wystarczy chwila nieuwagi, sprężysta gałąź odbita przez osobę idącą tuż przed nami, chmura pyłu podniesiona przez wiatr czy natrętne owady, by nabawić się bolesnego urazu oka. Przy silnych podmuchach wiatru oczy są też narażone na ciała obce poruszające się z dużą prędkością. Dlatego warto rozważyć modele o wyższej wytrzymałości soczewek, takie jak np. okulary balistyczne, nawet w najbardziej podstawowych wariantach. Zwykłe, cywilne okulary przeciwsłoneczne przy upadku twarzą na kamienie lub silnym uderzeniu gałęzi mogą łatwo pęknąć, a ostre odłamki szkła lub taniego plastiku same w sobie stanowią wówczas potężne zagrożenie dla gałki ocznej. Modele taktyczne rozwiązują ten problem.

W Góry Sowie Wojtek zabrał okulary balistyczne ESS CDI™. Wyposażono je w wysokiej klasy poliwęglanowe wizjery, które spełniają rygorystyczne normy balistyczne (wytrzymują uderzenia twardych odłamków lecących z dużą prędkością), więc uderzenie ostrej gałęzi podczas leśnej wędrówki nie robi na nich żadnego wrażenia, a przy tym gwarantują pełną ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Model ten jest dostępny zarówno w wersji z wizjerami przyciemnianymi, jak i polaryzacyjnymi. Wojtek postawił na okulary polaryzacyjne i nie żałował nawet przez moment. Decydując się na okulary w góry, naprawdę warto szukać modeli ze szkłami polaryzacyjnymi. Polaryzacja rewelacyjnie niweluje oślepiające odblaski od mokrych liści po letniej burzy, jasnych skał czy górskich strumieni, co znacznie poprawia kontrast widzenia i ułatwia precyzyjne, bezpieczne stawianie kroków na śliskim podłożu.

Okulary balistyczne ESS CDI™ - Matte Olive - Przyciemniane - EE9002-04
Okulary balistyczne ESS CDI™ - Matte Navy - Polaryzacyjne Mirrored Gray - EE9002-03

 

Przekąski i jedzenie w góry, czyli jaki prowiant spakować na górską wyprawę

Nawet najlepiej dobrane buty i odzież, najwygodniejszy plecak i komplet sprzętu turystycznego na nic się zdadzą, jeśli na szlaku zabraknie Ci siły i energii do dalszej wędrówki. Krótkie, nawet 1-2 dniowe wyprawy w góry (szczególnie latem) charakteryzują się dużą intensywnością, a organizm wystawiony na słońce i długotrwały wysiłek błyskawicznie traci wodę oraz spala tysiące kalorii. Jak zaplanować prowiant na górską wyprawę, by nie dźwigać w plecaku niepotrzebnych kilogramów, a jednocześnie zachować pełną wydolność organizmu?

Absolutną podstawą każdej wędrówki w terenie – a już szczególnie latem – jest odpowiednie nawadnianie organizmu. Pamiętajmy, że podczas wzmożonego wysiłku fizycznego nasz organizm będzie domagał się częstszego uzupełniania płynów. Odpowiadając na jedno z najczęstszych pytań – ile wody należy zabrać w góry – przyjmuje się, że w letni, ciepły dzień dorosła osoba powinna spożyć minimum 1,5 do 2 litrów płynów (a na długich, forsownych trasach bez dostępu do schronisk nawet 3 litry lub więcej). W Górach Sowich, gdzie leśne podejścia bywają strome (co w letnie dni oznacza dużą wilgotność powietrza i wzmożone pocenie), musisz pić regularnie, zanim w ogóle poczujesz pragnienie. Ale jak najlepiej zadbać o zapas wody pitnej podczas letniej wędrówki po górach?

Do przenoszenia zapasu płynów można wykorzystać bukłak na wodę w formie worka hydracyjnego montowanego bezpośrednio wewnątrz plecaka, bidon, manierkę lub coraz popularniejsze i bardzo praktyczne butelki filtrujące wodę. Te ostatnie nie obciążą zanadto naszych pleców, a pozwolą pozyskać oczyszczoną wodę pitną z prawie każdego źródła – nawet ze strumyka czy kałuży. Tradycyjne manierki i butelki turystyczne na wodę (np. sprawdzone modele Nalgene) to klasyka, która świetnie sprawdza się na biwaku, jednak na samym szlaku bezkonkurencyjne okazują się właśnie bukłaki lub specjalne systemy hydracyjne.

W zestawie Wojtka znalazł się bukłak na wodę Source WXP o pojemności 3L ze szczelnym systemem QuickSeal, który idealnie wpasował się w dedykowaną kieszeń plecaka Helikon Bergen. Ogromną zaletą takiego rozwiązania jest możliwość picia w marszu przez rurkę, bez konieczności ciągłego zatrzymywania się, ściągania plecaka i szukania butelki z wodą. Dzięki temu pijemy też częściej, ale mniejszymi łykami, co znacznie lepiej nawadnia organizm i nie obciąża żołądka nagłymi dolewkami dużej ilości płynu. Awaryjnie Wojtek spakował do plecaka również manierkę Nalgene Oasis Canteen 32oz Sustain o pojemności 1L, wykonaną z lekkiego i nietoksycznego tworzywa Tritan™ i ważącą zaledwie 130g. 

 

Bukłak z rurką podczas letniej wyprawy w góry

Bukłak Source WXP doskonale sprawdził się podczas wyprawy w Góry Sowie

 

Bukłak na wodę Source WXP - 3L - Oliwkowy - 4500130003
Manierka Nalgene Oasis Canteen 32oz Sustain - Gwint 38mm - 1L - Foliage Green - 1777-9910

 

Wysiłek fizyczny w terenie generuje ogromne zapotrzebowanie energetyczne. Dlatego na szlaku najlepiej sprawdzają się produkty wysokokaloryczne, lekkie i łatwe w przygotowaniu (a najlepiej gotowe do spożycia). Zamiast pakować ciężkie konserwy lub domowe kanapki, które po kilku godzinach w letnim upale w plecaku tracą na świeżości i stają się mało apetyczne, w górach postaw na skoncentrowaną energię. W łatwo dostępnych zewnętrznych kieszeniach plecaka warto mieć pod ręką wysokoenergetyczne przekąski – suszoną wołowinę (beef jerky), batony energetyczne, żele węglowodanowe oraz mieszanki orzechów i suszonych owoców (tzw. trail mix). To produkty, które są całkowicie odporne na wysokie temperatury, ważą niewiele, a dostarczają błyskawicznego zastrzyku energii podczas krótkich postojów na złapanie oddechu – na przykład w okolicach Przełęczy Jugowskiej.

W Górach Sowich Wojtek i Mateusz postawili na gastronomiczną klasykę outdooru. Suchary Specjalne Piast SU-1 (żartobliwie zwane "pancerwaflami") to klasyczny wybór survivalowy – mają długą datę przydatności do spożycia, nie czerstwieją, nie pleśnieją, nie łamią się w plecaku, a przy tym są smaczne i pożywne (aż 275 kcal w 100 gramach!), niewiele ważą i nie zajmują dużo miejsca. Stanowią dobre źródło energii w terenie, zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Doskonałym uzupełnieniem kalorii podczas postojów w górach będzie też czekolada. Warto postawić na taką wzbogaconą o kofeinę – dodaje dużo więcej energii i poprawia koncentrację. Wojtek zabrał w Góry Sowie legendarną już czekoladę mleczną Scho-Ka-Kola, która stanowiła wyposażenie pilotów Luftwaffe podczas II Wojny Światowej (stąd jej przydomek "czekolada lotnicza" lub "czekolada pilotów"). Również latem sprawdziła się ona rewelacyjnie. Solidne opakowanie (metalowa puszka) chroniło zawartość przed zgnieceniem w wypchanym po brzegi Bergenie, a sama czekolada znacznie lepiej zniosła wyższe temperatury. Zwiększona dawka kofeiny i ekstrakt z orzeszków koli naprawdę dają błyskawicznego "kopa" do działania.

Suchary specjalne Piast SU-1 - 45 g - wojskowe, turystyczne
Czekolada Scho-Ka-Kola mleczna z kofeiną - 100 g - 3409

Na 1-3 dniowe wypady dźwiganie tradycyjnych konserw, słoików czy ciężkiego prowiantu mija się z celem – generują niepotrzebny ciężar i zajmują cenne miejsce. Królem nowoczesnej, outdoorowej kuchni są dania liofilizowane oraz racje żywnościowe MRE. Liofilizaty od popularnych owoców po gotowe, pełnowartościowe dania – ultralekkie i wymagają jedynie zalania wrzątkiem bezpośrednio w opakowaniu. To sprytny patent, który całkowicie eliminuje konieczność zmywania menażek na szlaku, ale ma swoje minusy – uszczupla nasze zapasy wody pitnej, a ceny pełnowartościowych dań liofilizowanych nieco zwiększą budżet całej wyprawy. M.in. dlatego coraz większą popularność wśród entuzjastów górskich wycieczek zyskują wojskowe racje żywnościowe – hermetycznie zapakowane, wartościowe i kaloryczne posiłki, które najczęściej można przyrządzić bez użycia ognia. A to za sprawą bezpłomieniowych podgrzewaczy chemicznych, dołączonych do zestawu. To dobra alternatywa dla palnika czy kompaktowej kuchenki turystycznej. Taki prowiant oczywiście waży więcej, a same ogrzewacze również aktywowane są wodą, ale potrzebują jej znacznie mniej, a w dodatku nie musi to być woda zdatna do picia. Jeśli jednak nawet z jakichś względów zdecydujemy wlać do nich wodę pitną, do aktywacji podgrzewacza chemicznego wystarcza zaledwie 30–50 ml wody, podczas gdy dania liofilizowane (wymagające rehydratacji) potrzebują nawet do 500 ml wody na jeden posiłek. Niestety, w kwestii pełnowartościowego prowiantu każdy sam musi ocenić plusy i minusy dostępnych rozwiązań. Poniżej przedstawiamy jednak porównanie obu opcji, by łatwiej było podjąć właściwą decyzję:

 

Liofilizaty vs MRE - co zabrać w góry? Tabela porównawcza

ParametrDania liofilizowane (np. Lyo Food, Tactical Foodpack)Racje MRE z podgrzewaczem FRH (np. Arpol, US MRE)
Waga (obciążenie plecaka)Bardzo niska (ok. 100–150 g na posiłek)Dość wysoka (ok. 500–800 g na cały pakiet)
Kaloryczność posiłkuŚrednia do wysokiej (ok. 400–700 kcal na porcję)Bardzo wysoka (ok. 1200–1500 kcal na cały pakiet)
Gęstość kaloryczna (kcal / g)Bardzo wysoka (świetny stosunek kalorii do wagi)Średnia (waży sporo w stosunku do dostarczanej energii)
Zapotrzebowanie na czystą wodęWysokie (wymaga ok. 300–500 ml czystej, przegotowanej, gorącej wody)Zerowe (30-50 ml wody do podgrzewacza może pochodzić nawet z kałuży, woda nie ma kontaktu z jedzeniem; często saszetka z wodą znajduje się już w zestawie MRE)
Wymagany sprzętŹródło ognia, naczynie do gotowania, łyżkaBrak (wszystko jest w zestawie, w tym sztućce)
Czas + wygoda przygotowaniaŚrednie (ok. 10–15 min, wymaga gotowania wody zdatnej do spożycia)Średni + wysoka (również do 15 min, ale wymaga jedynie wlania jakiejkolwiek wody do podgrzewacza FRH)
Dyskrecja w terenieNiska (ogień, dym, para, zapach)Wysoka (brak ognia, brak dymu, proces bezpłomieniowy)
Ilość odpadówMinimalna (jedno płaskie opakowanie)Duża (gruba folia, puste kartoniki i saszetki, zużyty chemicznie FRH)
Cena za 1000 kcal

Wyższa (liofilizacja to drogi proces techniczny)

np. Liofilizowana racja żywnościowa Lyo Expedition - Schab w sosie koperkowym z ziemniakami - 427 kcal/500 g (gotowego produktu) - ok. 52 zł (ok. 110-120 zł za 1000 kcal)

Niższa (tradycyjne jedzenie sterylizowane termicznie)

np. Racja wojskowa Arpol W-3 typu MRE - Danie główne: kurczak z ryżem i warzywami - 1500 kcal/ok. 530–555 g (waga elementów zestawu przeznaczonych do spożycia) - ok. 65 zł (ok. 45 zł za 1000 kcal)

Opracowanie: SpecShop.pl
LyoFood - Liofilizowana racja żywnościowa Lyo Expedition - Schab w sosie koperkowym z ziemniakami 500g - 17891
Wojskowa racja żywnościowa Arpol W-3 typu MRE - Danie kurczak z ryżem i warzywami - 13380

 

Aby przygotować posiłek wymagający wrzątku w terenie, wystarczy nam najprostsza kuchenka turystyczna (np. w formie lekkiego palnika gazowego nakręcanego na mały kartusz z gazem) oraz stalowy lub tytanowy kubek do zagotowania wody. Jeśli jednak planujesz wyłącznie szybki, jednodniowy atak na Wielką Sowę bez noclegu w terenie, palnik z powodzeniem zastąpi dobrej jakości termos turystyczny z wrzątkiem przygotowanym rano na kwaterze. To w zupełności wystarczy, by w połowie trasy zalać ciepły, regenerujący posiłek, który postawi Cię na nogi przed drogą powrotną.

Choć Wojtek nie planował ciepłego posiłku w terenie – z uwagi na krótszą wyprawę i jej charakter – w naszym plecaku w góry nie zabrakło miejsca na dodatkowy sprzęt do przygotowania gorącej kawy podczas postoju. W Górach Sowich testowaliśmy kompaktowy, składany palnik turystyczny Mil-Tec Spider, zasilany zaskakująco wydajnym kartuszem z gazem Optimus 4 season 230g. Zestaw okazał się bardzo pakowny, a przygotowanie kawy zajęło tyle, co rozmowa chłopaków o przydatności Combat Shirta w turystyce górskiej. Zestaw zapewnia naprawdę stabilną konstrukcję i wysoką moc płomienia, sprawdzi się więc również do przygotowania posiłków. Choć my postawiliśmy na kartusz 230g, dodatkowo przystosowany do użytku w niższych temperaturach, to do samego przygotowania gorącej kawy podczas letniej górskiej wycieczki w zupełności wystarczy wariant standardowy 100g – zajmie też mniej miejsca i nie będzie dodawać do ekwipunku zbędnych gramów.

Palnik turystyczny składany Mil-Tec Spider - 14911000
Kartusz z gazem Optimus 100 g - 37488

 

Wypad w góry to nie przelewki - zadbaj o swoje bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo na szlaku powinno być priorytetem każdego turysty. Apteczka pierwszej pomocy to obowiązkowy element wyposażenia na wypad w góry. Do apteczki w góry musimy skompletować zestaw pozwalający opatrzyć przede wszystkim: otarcia, skręcenia stawów skokowych, skaleczenia oraz użądlenia. W środku powinny znaleźć się plastry, bandaże elastyczne, gaziki jałowe, folia NRC (koc ratunkowy), leki przeciwbólowe oraz środki odkażające. Podczas górskich wypraw sprawdzą zarówno tradycyjne apteczki turystyczne, jak i nowoczesne, modułowe apteczki MOLLE – wszystko zależy od dostępnej przestrzeni, jaka pozostaje nam w plecaku. Wojtek w Góry Sowie zabrał apteczkę Templars Gear Gen 1.1 – to typowa apteczka zrywana, którą w nagłej sytuacji można błyskawicznie odpiąć od plecaka i natychmiast dostać się do zawartości. Dzięki możliwości zainstalowania jej na zewnątrz plecaka w ramach systemu MOLLE/PALS, Wojtek miał podczas pakowania więcej dostępnej przestrzeni wewnątrz plecaka.

Kiedy mamy już w pełni wyposażoną apteczkę oraz wspomnianą wcześniej odzież ochronną i latarkę czołową, warto zabezpieczyć się również przed innymi zagrożeniami, z jakimi możemy zetknąć się w terenie. Na liście rzeczy na wypad w góry powinny więc dodatkowo znaleźć się:

  • Gwizdek ratunkowy – Awaryjna sygnalizacja dźwiękowa, niezależna od elektroniki, zasilania i zasięgu, słyszalna na ogromne odległości w razie zagubienia szlaku lub gęstej mgły. Wojtek zdecydował się na gwizdek Mil-Tec No Ball, ale sprawdzi się każdy gwizdek o solidnej konstrukcji i pozbawiony ruchomych elementów, które mogłyby ulec uszkodzeniu np. podczas upadku na twarde skały.

  • Ochrona przed dziką zwierzyną – Wędrując po zalesionych szlakach (np. Bieszczady, Beskidy), warto mieć pod ręką skuteczny gaz pieprzowy na zwierzęta o dużym zasięgu (najlepiej 5-10m). Do takich zastosowań polecamy przede wszystkim gaz pieprzowy typu stożek, który tworzy ścianę drażniącą i skuteczniej chroni przed dużymi zwierzętami, takimi jak dziki czy niedźwiedzie. Wojtek w Góry Sowie zabrał gaz pieprzowy Klever KO Fog Stożek 40ml, z praktycznym klipsem, który pozwala nosić gaz bezpośrednio przy pasku. Warto jednak wziąć pod uwagę, że wyprawa chłopaków w większości prowadziła popularnym, gęsto uczęszczanym i bezpiecznym szlakiem. Na wyprawy po mniej uczęszczanych obszarach, na których występuje większe ryzyko napotkania dużej dzikiej zwierzyny, zalecamy zaopatrzenie się w gaz o pojemności 150-300ml.
Gaz pieprzowy Klever KO Fog - Stożek - 40 ml - 9520
Gaz pieprzowy Walther Pro Secur Bear Defender - Stożek - 225 ml

 

  • Ochrona skóry – To absolutny priorytet podczas letnich wędrówek po odsłoniętych grzbietach i wieżach widokowych, gdzie promieniowanie słoneczne potrafi być najprawdę silne. Na letnią wyprawę w góry koniecznie spakuj sprawdzony krem z wysokim filtrem (minimum SPF 30, optymalnie SPF 50) o formule wodoodpornej i odpornej na pot, która nie spływa do oczu podczas dynamicznego marszu. Rezygnacja z kremu z filtrem na otwartej przestrzeni w pełnym słońcu może grozić bolesnym oparzeniem słonecznym, przyspieszonym odwodnieniem skóry oraz znacznym spadkiem komfortu i sił w trakcie wędrówki.

  • Środki na kleszcze i owady – Cenne uzupełnienie ekwipunku wyprawowego, szczególnie podczas przemierzania zalesionych ścieżek i paprociowych duktów, gdzie populacja pajęczaków i uporczywych owadów jest bardzo aktywna. Rezygnacja z solidnego repelentu w tym terenie to prosta droga nie tylko do bolesnych, swędzących ukąszeń, ale przede wszystkim do ukąszenia przez kleszcze przenoszące groźne choroby (kleszczowe zapalenie mózgu, borelioza). Na liście rzeczy na wyjazd w góry latem koniecznie powinien znaleźć się sprawdzony preparat o wysokim stężeniu substancji aktywnych (np. DEET lub Ikarydyna), który skutecznie odstrasza zarówno kleszcze, jak i komary oraz meszki. Warto wybrać poręczne, kompaktowe opakowanie w sprayu lub atomizerze, które bez problemu zmieści się w bocznej kieszeni plecaka lub w kieszeni spodni, pozwalając na szybką aplikację w trakcie marszu. Dla pełnego bezpieczeństwa w terenie warto również spryskać nim mankiety spodni oraz buty, tworząc skuteczną barierę chemiczną.

 

Podsumowanie

Góry to miejsce piękne, ale i wymagające. Odpowiednie przygotowanie i spakowanie plecaka na letnią wyprawę po górach to najlepsza polisa ubezpieczeniowa, jaką możesz sobie wykupić przed wyjściem na szlak. Pamiętaj, że w terenie każdy gram ma znaczenie, dlatego warto inwestować w ekwipunek sprawdzony, trwały, wielofunkcyjny i sprawdzający się w najtrudniejszych warunkach – celem naszych wakacyjnych testów terenowych było zarekomendowanie Wam właśnie takich elementów wyposażenia. Zadbaj o bezpieczną nawigację, skompletuj solidną apteczkę, zapakuj zapas wody i odpowiedni prowiant oraz niezawodną odzież chroniącą przed kaprysami pogody, a każda górska wyprawa – niezależnie od tego, czy potrwa jeden dzień, czy trzy – dostarczy Ci wyłącznie wspaniałych wspomnień i bezpiecznie doprowadzi Cię do celu.

Zespół SpecShop życzy wszystkim wielbicielom letnich wycieczek górskich szerokiej drogi i bezpiecznych szlaków!

Autor: KS

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2026
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel