SKLEP INTERNETOWY

www.specshop.pl

Godziny pracy:
pn. - pt., 1000 - 1700

Infolinia: +48 61 852 13 76
Serwis ASG: +48 533 314 997
Faks: +48 61 851 76 44

Obsługa klienta: info@specshop.pl
Reklamacje: reklamacje@specshop.pl
Serwis ASG: serwis@specshop.pl



SKLEP STACJONARNY

ul. Małe Garbary 2
61-756 Poznań

Godziny pracy:
pn. - pt., 1000 - 1800
sobota: 1000 - 1400
niedziela: nieczynne

Dog Tag – po co nieśmiertelnik zwykłemu śmiertelnikowi?

2017-02-02
Dog Tag – po co nieśmiertelnik zwykłemu śmiertelnikowi?

Historia nieśmiertelników sięga czasów starożytnego Rzymu. W czasach nowożytnych upowszechniły się zaś pomiędzy wojnami światowymi. Ich podstawowym zadaniem było (i zresztą jest nadal) ułatwienie zidentyfikowania poległego żołnierza. Zazwyczaj na nieśmiertelniku umieszcza się imię, nazwisko, numer identyfikacyjny, wyznanie i grupę krwi, ale może się to różnić zależnie od formacji i okresu historycznego.

Podobnie jak wiele elementów wojskowego wyposażenia i umundurowania przeniknęły jednak do „cywila” stając się dość specyficznym elementem „biżuterii” wykraczającym dość daleko poza kręgi związane z militariami.

Winę ponoszą za taki stan rzeczy (jak praktycznie zawsze w kwestiach związanych z modą codzienną) Amerykanie. Ich nieśmiertelniki wyglądają po prostu fajnie i przez lata stały się tym, co oczami wyobraźni widzi przeciętny człowiek słysząc nazwę „nieśmiertelnik”. Zresztą obecny wzór jest w użyciu od czasów II Wojny Światowej, więc zdążył się solidnie zakorzenić w popkulturze. Często występują też pod nazwą „blachy” lub oryginalną „dog tag”, co dosłownie oznacza identyfikator z imieniem przypinany psu do obroży.

SpecShop.pl

Przez lata wybijania nieśmiertelników widzieliśmy mnóstwo pomysłów, jak można wykorzystać te dwa niepozorne kawałki metalu. Z naszego doświadczenia wynika, że wielu ludzi chce je nosić, bo wyglądają ładnie i bardzo łatwo można je spersonalizować zamawiając blaszki z wybiciem tekstu na życzenie. Dzięki temu – jak i całkiem atrakcyjnej cenie – dog tagi cieszą się niesłabnącą popularnością jako prezenty. Przekrój społeczny kupujących jest duży – od harcerzy i graczy ASG po zakochane pary i rodziców, którzy chcą swojemu dziecku zafundować ciekawy identyfikator na obóz czy wycieczkę szkolną, przydatny szczególnie w razie oddzielenia się podopiecznego od grupy.

Zdarza się nam też wybijać tam cytaty i motta. Zdecydowana większość kupujących podchodzi do zagadnienia w sposób pragmatyczny i praktyczny zarazem. Zgodnie z oryginalnym przeznaczeniem wybijają swoje dane identyfikacyjne, modyfikując je w stosunku do pierwowzoru. Zwykle pojawia się tam imię i nazwisko, adres zamieszkania, czasem PESEL. Coraz więcej Klientów prosi o wybicie na jednym nieśmiertelniku swoich danych, a na drugiej namiarów ICE (in case of emergency, czyli kontaktu do osoby, którą należy powiadomić w razie zagrożenia).

Podawanie informacji o grupie krwi i alergiach nie ma sensu, bo żaden ratownik ani lekarz nie zaryzykuje przetoczenia krwi na podstawie danych wybitych na nieśmiertelniku.

Nie ma co ukrywać, że niektórym ludziom noszenie nieśmiertelników się nie podoba i z różnych powodów krzywo patrzą na tę „modę”. Jednak naszym zdaniem warto zaopatrzyć się w taki gadżet wybierając się na wypad do lasu lub w góry, szczególnie na dłuższe bytowanie. Co prawda wizyta w szpitalu polowym z ranami postrzałowymi raczej Wam nie grozi, ale zawsze warto mieć przy sobie swoje dane oraz kontakt ICE wybite w trwałym materiale na wypadek sytuacji awaryjnej. Pracy ratownikom to nie utrudni, a Wam i Waszym bliskim może tylko pomóc.

JK
Pokaż więcej wpisów z Luty 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel