Bez nerki żyje się gorzej

nerki-fot-10

Moda na nerki uderzyła z nową siłą. Kiedyś przez pewien czas były one bardzo popularne w latach 90., ale później pogrążyły się w otchłani zapomnienia i przez kilkanaście lat spotykane były jedynie u handlarzy na bazarach i targowiskach jako podręczne kasy fiskalne.

W międzyczasie nerki w wersji taktycznej widywane były wśród operatorów wojsk specjalnych z całego świata, jako sposób na przenoszenie podręcznych akcesoriów i wyposażenia ucieczkowego. Wypadkowa kilku trendów spowodowała, że nerki zostały przez wielu ludzi docenione jako podręczny nośnik wyposażenia EDC , uzupełnienie torby BOB, plecaka na wyjściu w góry, czy tak jak oryginalnie – na zestaw ucieczkowy (wśród żołnierzy i mil-simowców).

O ile modne kilka lat temu „kołczany prawilności” znów przepadły w odzieżowym czyśćcu na kilka kolejnych sezonów, o tyle „kołczany taktyczności” mają się nieźle, a na rynku pojawiają się wciąż nowe modele. Od bardziej zmilitaryzowanych, po niskoprofilowe, które bez problemu da się schować pod kurtką lub bluzą. W dzisiejszym wpisie przygotowaliśmy zestawienie najpopularniejszych modeli wraz z krótką charakterystyką.

Wisport Gekon – zdecydowanie najbardziej militarna nerka z opisywanych. Obszyta taśmami MOLLE zarówno z przodu, jak i z tyłu, dzięki czemu można zarówno dopiąć do niej dodatkowe kieszenie, jak i ją samą zamocować do plecaka, np. popularnego Wisport Sparrow. Dwie przegrody z organizerami. Bardzo przepastna. Naszym zdaniem najlepiej spisze się w zastosowaniach bushcraftowych i militarnych.

nerki-fot-1
Wiele taśm w standardzie PALS/MOLLE na niewielkiej powierzchni oraz mnóstwo rzepów na naszywki identyfikacyjne

 

nerki-fot-2
Nerka od Wisportu charakteryzuje się wysoką pojemnością i ciekawymi rozwiązaniami organizacyjnymi.

Helikon-Tex Bandicoot – bardzo ciekawy projekt pośredni pomiędzy nerkami typowo taktycznymi, a typowo miejskimi. Całkiem pokaźna pojemność i zarazem jeszcze niski profil. Posiada dwa bardzo ciekawe patenty – demontowany organizer z większej kieszeni oraz demontowany pasek biodrowy, dzięki czemu można z łatwością umieścić ją na pasku od spodni. Naszym zdaniem równie dobrze spisze się w terenie, jak i w mieście.

nerki-fot-3
Nerka Bandicoot to uniwersalny model – 3 kieszenie oraz słuszna pojemność to główne zalety tego modelu.

 

nerki-fot-4
Dzięki demontowalnemu organizerowi można łatwo uniknąć bałaganu w nerce.

Helikon-Tex Possum – młodszy oraz mniejszy bra nerki Bandicoot. Również posiada demontowany pasek biodrowy, ale organizer jest wszyty na stałe. Mniejsze wymiary to jeszcze niższy profil i łatwiejsze ukrycie nerki przed łapczywym wzrokiem kieszonkowców. Według nas – bardzo dobry wybór głównie do miasta.

nerki-fot-5
Possum to idealna propozycja dla ludzi, którym nie pasują zbyt wielkie nerki.

 

nerki-fot-6
Możliwość odczepienia paska oraz zamocowanie nerki do pasa spodni sprawia, że nerka łatwo nie padnie łupem złodzieja. Szczególnie cenne dokumenty można przenosić w kieszeni najbliżej ciała.

Condor Fanny Pack – bardzo ciekawa nerka, której głównym przeznaczeniem jest przenoszenie broni krótkiej wraz z magazynkami. Polecamy to rozwiązanie w szczególności strzelcom sportowym lub funkcjonariuszom, którzy chcą transportować broń w sposób skryty, ale z różnych powodów nie mogą zdecydować się na kaburę wewnętrzną.

nerki-fot-7
Z zewnątrz Fanny Pack od Condora nie wyróżnia się niczym szczególnym.

 

nerki-fot-8
Pomysłowa konstrukcja pozwala zmieścić w środku nawet większy pistolet wraz z magazynkami oraz podstawowe wyposażenie strzelca lub funkcjonariusza.

SurvivalTech mod 01 – bardzo prosta nerka oferująca kompromis pomiędzy pojemnością, a niskim profilem. Pozostawiono w niej tylko to, co niezbędne, aby prawidłowo wypełniała swoje zadanie i nie przyciągała ciekawskich spojrzeń. Zwolennicy prostoty powinni być jak najbardziej zadowoleni.

nerki-fot-9
Nerka od SurvivalTech urzeka prostotą oraz przyzwoitymi materiałami.

 

nerki-fot-10
Wbrew pozorom w środku zmieszczą się także większe przedmioty.

W nerce zmieści się więcej rzeczy niż w kieszeniach, da się je wygodnie rozplanować, nie będą ciążyć, przemieszczać się, czy wypadać. Wreszcie można też zastąpić codzienny rytuał upychania po kieszeniach telefonu, kluczy, latarki, noża, multitoola, zestawu pierwszej pomocy, gumy do żucia i tym podobnych gadżetów jednym kliknięciem klamry. Jeżeli więc Twój zestaw EDC staje się trochę ciężki i niewygodny – spróbuj skorzystać z nerki, a na pewno się nie rozczarujesz!

JK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *